poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wobler "mini bleak" firmy OLEIX - doskonała boleniowa przynęta

Do mojego pudła z przynętami boleniowymi, zawitał na stałe nowy wobler, który został wnikliwie przetestowany nad odrą i sprowokował do brania wiele fajnych boleni. Nawet na pierwszych zawodach zaliczanych do mistrzostw okręgu w 2017r, przyniósł mi 60cm rapę oraz branie, które spudłowałem. Mowa o modelu "mini bleak", które są robione przez wybitnego wędkarza Michał Olejnik. Dla większości osób więcej będzie mówiła nazwa firmy "Team Oleix". Te woblery boleniowe są dość małe, a jednak daleko rzuca się nimi, a w nawet najszybszym nurcie idealnie delikatnie pracują. Na pierwszych testach łowiłem woblerem takim jak przyszedł do mnie pocztą (z dobrymi wynikami). Z czasem kilka osób doradziło mi, aby dociążyć go poprzez nawinięcie ołowianego drutu na kotwiczki. Zrobiłem tak i stwierdziłem, że przynęta o wiele stabilniej pracuje podczas ściągania w poprzek nurtu i w momencie gdy  przechodzi na spokojniejszą wodę. Ze względu na małe gabaryty tego wobka, producent reklamuje go jako super wabik na tzw. "sportowe bolenie", czyli takie trochę ponad wymiar, które są dość często łowione na zawodach spinningowych. Zgodzę się z tym w 100%, a dorzucę jeszcze to, że także duży boleń nie pogardzi nim. O skuteczności tego wabika będzie można przekonać się, także oglądając moje filmy na stronie Youtube.com. Jeszcze raz bardzo polecam, bo warto.
p.s. cena może wydawać się dla wielu dość wygórowana, ale jednak moim zdaniem warto. Pamiętajmy, że woblery boleniowe rzadko urywa się, a nie warto strzępić sobie nerwów łowiąc na złą przynętę, gdy w koło widać szaleńcze ataki rap i schodzić z wody "o kiju".
...
Wobler mini bleak - team oleix
Wszystkie bolenie na tym filmie złowione na ten wobler.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz