poniedziałek, 11 grudnia 2017

Plany na przyszły sezon i nowa praca...

Od kilku lat marzę o tym, aby łowić na odrze z pontonu lub łódki. Zawsze jednak wypadały mi jakieś "pilniejsze wydatki",  które nie miały żadnego związku z moim hobby. Jak to mówią "samo życie". Postanowił tym razem nie rezygnować z takich moich "dziecinnych marzeń" i poszukać jakiejś dodatkowej pracy, z której pieniądze będą odkładane na zakup pontonu i silnika spalinowego pod odrę. Nie chcę czekać aż mnie jakieś powikłania cukrzycowe dopadną. Dlatego już jutro będę podpisywał umowę o pracę na pół etatu w... Biedronce. Kiedyś potrafiłem tyrać po 300godzin w miesiącu i dlatego jestem pewien, że i tym razem uda mi się pogodzić pracę na cały etat w PKP z pół etatu w "biedrze". Najważniejsza jest organizacja czasu w taki sposób, aby zostawały na sen chociaż 4 godziny w ciągu doby. Szczerze powiedziawszy trochę brakuje mi pracy fizycznej. Celowo wybrałem pracę w markecie, bo tam mnie chociaż nikt nie oszuka z wynagrodzeniem. Z doświadczenia życiowego wiem, że lepiej tam niż u tzw. "prywaciarzy" gdzie ryzyko nie dostania wypłaty jest duże, a prawie pewne to, że pieniędzy mniej się dostanie niż powinno, bo "BOSS" najczęściej zapłaci tyle na ile jego zdaniem pracownik "zasłużył", a bzdety takie jak praca na umowę lub stawki minimalne go nie dotyczą. Postawiłem sobie za cel kupienie pontonu 3m z twardą podłogą i kilem firmy "Kolibri" oraz nowego silnika firmy Tohatsu 5KM. Myślę, że do maja uda mi się ten cel osiągnąć jeżeli nic mi nie wypadnie. No chyba, że nie jestem już taki młody, aby porywać się na taką godzinówkę w miesiącu :) Mogę w dużym stopniu zrezygnować na te kilka miesięcy z życia prywatnego i wędkarstwa, aby móc w sezonie poznawać moje łowisko na nowo i próbować dobrać się do tych ryb, które jest ciężko z brzegu złowić. Przy okazji może uda mi się trochę kilogramów zrzucić, bo ponton mi się na brzuchu robi.


4 komentarze:

  1. Czasami lepiej, kilka miechów mniej połowić, żeby potem wyszło coś z tego sensownego ; )
    Powodzonka w realizacji marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki będę walczył o to, aby plan wykonać :)

      Usuń